Knossos, czyli zagadka cywilizacji minojskiej

06-04-2016

Knossos jest najważniejszym pałacem minojskim i dowodem na istnienie pierwszej wysoko rozwiniętej kultury Europy. Jego powierzchnia wynosiła blisko dwadzieścia tysięcy metrów kwadratowych, z ponad tysiącem pomieszczeń była największym pałacem tej kultury. W okresie największego rozkwitu pałacu, mogło w nim mieszkać ok. 10. tys. mieszkańców.

Perła minojskiej kultury

Pałac minojski w Knossos to bodaj największą atrakcja wyspy, wokół której powstało wiele mitów i opowieści, również tych opowiadających o tym, jak pałac został odkryty i w jakie formie jest udostępniany zwiedzającym. Co roku, pałac jako atrakcja turystyczna wyspy przyciąga największą ilość odwiedzających, a w sezonie jest tak zatłoczonym miejscem, że przez ruiny trudno przejść. O tym, że wzgórze, pod którym znajdował się nieodkopany pałac, kryje tajemnice, wiedziano dawno. Z powodu ulewnych deszczy grunt osuwał się i spowodował odsłonięcie murów lub fragmentów udekorowanych naczyń. Pierwszym osobą, która rozpoczęła regularne wykopaliska był Minos Kalokierinos, który w 1879 r. z kilkudziesięcioma robotnikami podjął prace archeologiczne. Odkrył on dwanaście wielkich dzbanów zwanych pithoi, którymi zainteresowało się wielu ówczesnych badaczy. Finalnie teren wykopalisk zakupił sir. Artur Evans, brytyjski archeolog, choć znaleziskiem zainteresował się nawet Heinrich Schliemann, finalnie nie zakupił ziemi. Prace rozpoczęto w 1900 roku, a Evansa wspierał irlandzki archeolog Duncan Mackenzie. Wspólnie przez trzy lata udało im się odkopać większą część kompleksu pałacowego. Wykopaliska były prowadzone przez następnych kilka dziesięcioleci aż do roku 1941, kiedy Evans zmarł. Obecnie są kontynuowane przez Brytyjską Szkołę Archeologiczną. Efektem pracy Evansa było nie tylko wydobycie na światło dzienne cennych ruin pałacu, ale również stworzenie pierwszej chronologii minojskiej kultury pałacowej, określenie funkcji pomieszczeń, nazwanie ich oraz częściowa odbudowa pałacu, stanowiąca najbardziej kontrowersyjną część prac. Do dzisiaj badacze spierają się, jakie fragmenty pałacu i elementy wyposażenia udało się wydobyć, a jakie nigdy nie zostaną odkryte z powodu nieprzemyślanej odbudowy. Evans zdecydował się bowiem się na zakrojoną na szeroką skalę rekonstrukcję zabytku, dysponując niewielką wiedzą i doświadczeniem w zakresie cywilizacji minojskiej. W wielu przypadkach opierał się on jedynie na swoich przeczuciach oraz wyobrażeniach na temat odnalezionych artefaktów.

Witamy w Knossos, czyli zwiedzanie kompleksu

Zwiedzanie pałacu rozpoczyna się od zachodniego dziedzińca, na którym znajduje się popiersie z brązu Artura Evansa z 1935 r oraz koulouras- ocembrowane studnie, które być może pełniły rolę spichlerzy. Tuż za dziedzińcem, po prawej stronie, znajduje się jedna z czterech bram prowadzących do pałacu, z których  każda mogła mieć inne przeznaczenie. Brama południowa, zgodnie z treścią zachowanych fresków, była wejściem dla procesji ofiarnych. Świadczą o tym przedstawienia mężczyzn i kobiet z darami w charakterystycznych naczyniach ofiarnych. Odrestaurowano fasadę z murem, na którym znajduję się kopia części malowidła oraz kolumna odtworzona w betonie. Jako budulec, Minojczycy używali najprawdopodobniej cedru rosnącego na wyspie. Co prawda nie zachowały się drewniane elementy na terenie całego pałacu, jednak ich istnienie zdradza charakterystyczna barwa ziemi. Szerokie schody za rekonstrukcją prowadzą na piętro, nazwane piano nobile, które służyło jako rezydencjonalna część władcy pałacu, bądź jako sanktuarium. W dole, znajdują się pozbawione sufitu, wąskie pomieszczenia magazynów, które mieszczą częściowo wbudowane w ziemię, rzędami rozmieszczone dzbany (gr. pithos- dzban). Przypuszczalnie trzęsienie ziemi oraz wywołany w jego następstwie pożar magazynów, podsycany przez zgromadzoną oliwę, spowodowały kres pałacu w XIV w. p.n.e. Na górnym piętrze znajduje się małe pomieszczenie, w którym zgromadzono rekonstrukcje fresków odnalezionych w pałacu. Poniżej znajduje się pomieszczenie zwane salą tronową z rekonstrukcją tronu wmurowanego w ścianę w otoczeniu dwóch gryfów. Obok mieściło się pomieszczenie z basenem służącym do oblucji. Do końca nie zdefiniowano funkcji tych pomieszczeń, być może służyły one rytualnym zgromadzeniom. Wychodzącym z sali, ukazuje się widok na dziedziniec centralny, który Evans odkopał z myślą, że jest to koniec budynku pałacowego. Rozmiar brukowanego kiedyś obszaru sięga 50x25 metrów. Możliwe, że służył on za miejsce rytualnych zgromadzeń i religijnych uroczystości. Po drugiej stronie dziedzińca zrekonstruowano tzw. wielkie schody prowadzące do pomieszczeń, które określa się mianem apartamentów królewskich. Klatka schodowa zachwyca znakomitymi proporcjami, płytami alabastru oraz malowidłami z tarczami ze skór wołowych. Przeznaczeniem tych pomieszczeń być może było również codzienne życie królewskiej pary. Obok odnaleziono fragmenty fresków z delfinami, które mogą wskazywać na pomieszczenie kąpielowe władczyni pałacu. Sala przy klatce schodowej nazwana jest salą podwójnego topora, czyli labrysu, który pojawiał się w dekoracji pałacu i jest jego niewątpliwym symbolem. W tej części pałacu, tuż za głównymi pomieszczeniami odkryto mniejsze komnaty, które być może służyły za magazyny i warsztaty. Za nimi, przy schodach prowadzących na piętro, znajdują się gigantycznej wielkości pitosy, największe okazy tego rodzaju, jakie znaleziono nad Morzem Śródziemnym. Uchwyty potężnych dzbanów pełnią jedynie funkcję dekoracyjną: garncarz pracował często na miejscu i dzbanów nie przestawiano. Wspinającym się na pierwsze zwiedzającym, ukazuje się wejście północne; po lewej stronie, wysoko na fasadzie widoczne jest malowidło z galopującym bykiem. Dalej widać ruiny sali kolumnowej, która razem z wejściem tworzyła ciąg pomieszczeń, z których korzystali najprawdopodobniej kupcy i wysłannicy przybywający do pałacu. Tą część wykopalisk zamyka tzw. teatr, miejsce gdzie zapewne odbywały się rytualne uroczystości z muzyką i tańcem. Teatr na planie litery „L” wieńczy nazwana przez Evansa tzw. loża królewska- kamienne podwyższenie, najprawdopodobniej ołtarz ofiarny. Stąd bierze swój początek tzw. droga królewska, trakt wyłożony płytami lekko ponad poziom gruntu. Jest to być może najstarsza zachowana brukowana droga w Europie. Zwiedzanie pałacu można zakończyć skręcając przy teatrze w lewo i przechodząc ścieżką do punktu wejścia. 

Kultura europejska

Historia starożytnego pałacu związana jest z kulturą minojską, uznawaną za najstarszą wysoko rozwiniętą kulturę Europy. Evans i późniejsi badacze wyodrębnili kilka okresów pałacowych, które dzieliły okresy historyczne i zmieniający się najeźdźcy oraz upadki pałaców spowodowane trzęsieniami ziemi i pożarami, które doszczętnie je niszczyły.


Kornelia Michalak
Kornelia Michalak

Miłośniczka i pasjonatka podróży za jeden uśmiech do gwiazd lub tylko o jedną miejscowość dalej.

Z przypadku "Kretolożka". Ciągle poszukująca urokliwych zakątków

i oczekująca na niezwykłe spotkania z ludźmi.

podobne wpisy

Agia Galini czyli święty spokój

Nazwa miejscowości „święty spokój” przeczy popularności... Czytaj więcej

Gortyna jak rzymskie post scriptum

Według mitologicznych podań Gortyna jest miejscem, do którego... Czytaj więcej

Region Lasithi

Jeden z najmniej odkrytych regionów wyspy. Obfituje w piękne... Czytaj więcej

Jezioro Voulismeni - jezioro bez dna

Charakterystycznym punktem miasta Agios Nikolaos jest położone... Czytaj więcej

Klasztor Selinari

Męski klasztor im. św. Jerzego położony jest w samym sercu... Czytaj więcej

Kreta w czerwcu

Wakacje przed wakacjami? Dlaczego nie! Na Kretę warto wybrać... Czytaj więcej

Plaża Karteros

Zatoka znajduje się około 7 kilometrów na wschód od Heraklionu... Czytaj więcej

Plaża Balos

Najbardziej znana laguna w Europie, której piękna nie oddają... Czytaj więcej