Odlotowa Kreta, czyli lotniska na Krecie

15-06-2016

Obecnie na Krecie znajdują się trzy międzynarodowe lotniska: w Chanii, Heraklionie i w Sitii, położone odpowiednio na zachodzie, w centralnej części oraz na wschodzie północnego wybrzeża wyspy. Warto wiedzieć, że kreteńskie porty lotnicze w znacznym stopniu różnią się od innych lotnisk w Europie. Podpowiemy, co może zaskoczyć podróżnych, jak do nich dotrzeć oraz na co zwrócić szczególną uwagę po wylądowaniu i przed wylotem z wyspy. 

Ogólne informacje o lotniskach na Krecie

Choć bezustannie prowadzone są inwestycje mające na celu usprawnienie ruchu turystycznego na kreteńskich lotniskach oraz uczynienie ich bardziej dogodnymi dla podróżnych, miejsca te w dalszym ciągu mogą wywrzeć na pasażerach dość negatywne wrażenie. Porty lotnicze na Krecie są zazwyczaj mało nowoczesne, niewspółmiernie małe w stosunku do liczby podróżujących, a przy tym dość brudne i prawie zawsze zatłoczone. Pewną niespodzianką po przylocie może być zasada dotycząca toalet nie tylko na lotnisku, ale i w całej Grecji: ze względu na bardzo wąskie rury, zużytego papieru toaletowego nie wyrzuca się do muszli klozetowej, a do specjalnie w tym celu przygotowanego kosza. 

Ponieważ lotniska na Krecie są ośrodkiem międzynarodowego ruchu lotniczego, szczególnie w sezonie wakacyjnym panuje na nich często dość spore zamieszanie. Bywa, że właściwie o każdej porze dnia i nocy są one pełne odlatujących i wylatujących podróżnych. Należy zatem zachować szczególną ostrożność oraz przez cały czas pilnować swoich rzeczy osobistych, a także, wracając z letniego wypoczynku, udać się na lotnisko odpowiednio wcześnie. W ogólnym zamieszaniu i harmiderze trzeba dokładnie słuchać komunikatów, które podawane są najpierw w języku greckiem, a następnie po angielsku i niemiecku. Wyświetlane na tablicach informacje dotyczące lotów są regularnie uaktualniane, warto więc zapoznać  się z nimi, aby upewnić się, że dane naszego lotu nie uległy zmianie. 

Dla osób, które w ostatniej chwili chciałyby zrobić zakupy na Krecie, sklepy wolnocłowe oferują różnego rodzaju rodzime wyroby i pamiątki, należy jednak liczyć się z wyższą ceną tych produktów oraz ze stosunkowo niewielkim wyborem. Strefy wolnocłowe na Krecie składają się bowiem najczęściej z jednego lub maksymalnie trzech sklepów o podobnym asortymencie. W hali odlotów zazwyczaj usytuowanych jest kilka niewielkich barów, jednak najczęściej nie są one wyposażone w stoliki czy choćby w większą liczbę krzeseł. Ograniczona ilość wolnych miejsc do siedzenia zarówno w hali odpraw, jak i w hali odlotów to niestety bolączka wszystkich kreteńskich lotnisk. Należy mieć to na uwadze i cechę tę potraktować jako element lokalnego kolorytu, podobnie jak wałęsające się w pobliżu lotniska (a czasem także na jego terenie) psy i koty. 

Odprawa na lotnisku

Warto wiedzieć, że na Krecie odprawa bagażu wygląda nieco inaczej niż na większości europejskich lotnisk. W pierwszej kolejności bagaż jest ważony i opatrzony etykietą z kodem lotniska, a następnie (często w innym punkcie lotniska) prześwietlany i nadawany. Jest to oczywiście anachronizm i niestety istotna przyczyna niezbyt sprawnej obsługi podróżnych. Grecy są bardzo restrykcyjni w sprawach dotyczących przepisów i bagażu, z czego należy sobie zdawać sprawę szczególnie zaopatrując się w pamiątki oraz robiąc zakupy w sklepie wolnocłowym. Inaczej niż na większości europejskich lotnisk, na Krecie bagaż podręczny bardzo często jest ważony tuż przed wejściem pasażerów do samolotu i niczym rzadkim nie jest skonfiskowanie przez obsługę lotniska przedmiotów stanowiących nadbagaż. Ponieważ Grecy są w tej kwestii niezwykle pryncypialni, nie należy wdawać się z nimi w dyskusję, gdyż z reguły przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego. Próby negocjacji, bądź sprzeciwu ze strony pasażera skutkują najczęściej wezwaniem przez pracowników lotniska policji i opóźnieniem godziny wylotu. Najlepszą metodą, by uniknąć przykrej niespodzianki podczas kontroli i ważenia bagażu jest zaopatrzenie się jeszcze w Polsce w niewielką (i lekką!) wagę do bagażu, która pozwoli nam zaoszczędzić wolne miejsce w walizce na zakupy i pamiątki z Krety.

Port lotniczy w Heraklionie

Położony około 3 kilometrów na wschód od stolicy wyspy, port lotniczy im. Nikosa Kazantzakisa w Heraklionie to najstarsze i największe lotnisko na Krecie. Wśród greckich lotnisk plasuje się na drugim miejscu (tuż po Atenach) pod względem ilości obsługiwanych pasażerów. Ponadto przejmuje ono większość ruchu turystycznego na wschodnią i środkową Kretę. Jest ono stosunkowo niewielkie i niezbyt nowoczesne, znajduje się tam kilka sklepów bezcłowych oraz barów. Posiada tylko jeden pełnowymiarowy pas startowy dla ruchu międzynarodowego. Z tego powodu widok startujących lub lądujących samolotów jest niezwykle częsty w okolicach miasta Heraklionu i stanowi pewną atrakcję, o ile komuś nie przeszkadza towarzyszący temu hałas. Warto wiedzieć, że lotnisko nie dysponuje tzw. rękawami, przez które podróżni przechodzą z terminala do samolotu. Najczęściej spod hali wylotów  pasażerów zabiera „shuttle bus” (ang. autobus wahadłowy), jednak zdarza się, że pasażerowie pieszo pokonują niewielką odległość, która dzieli ich od podstawionego samolotu. 

Do lotniska najwygodniej dotrzeć Drogą Narodową, od której wytyczono odrębny zjazd kierujący bezpośrednio na parking przy terminalu. Poruszając się od wschodu, jest to pierwszy zjazd z E65 w kierunku Heraklionu. Port lotniczy jest dobrze skomunikowany, nieopodal budynku terminala znajduje się przystanek autobusowy sieci KTEL oraz postój taksówek. Osoby podróżujące z biurem podróży rozwożone są oznakowanymi autokarami podstawionymi pod terminal.

Port lotniczy w Chanii

Lotnisko w Chanii im. Ioannisa Dakalogiannisa położone w środkowo - zachodniej części Półwyspu Akrotiri. Jest to prężnie rozwijający się port lotniczy, ważny dla turystyki szczególnie latem, gdyż obsługuje głównie loty czarterowe. Ponieważ ceny lotów krajowych linii Ryanair często są korzystne przy wylocie z Chanii, wielu Greków korzysta także z tego lotniska. Od 2013 r. lotnisko w Chanii stało się bazą taniej linii lotniczej Ryanair. To rozwiązanie jest szczególnie dogodne dla turystów wypoczywających w Chanii i jej okolicach. Wcześniej loty krajowe w zachodnim regionie wyspy obsługiwało niewielkie lotnisko w miejscowości Maleme i Souda. Dopiero pod koniec lat 60-tych ubiegłego wieku wybudowano terminal w Chanii., który początkowo przejął obsługę lotów krajowych, a następnie od lat 70-tych stał się międzynarodowym portem lotniczym. Podobnie jak w przypadku stołecznego lotniska w Heraklionie, terminal w Chanii jest mały i często zatłoczony, ośrodek dysponuje zaledwie jednym pasem startowym i jednym sklepem bezcłowym. Należy pamiętać o zakazie robienia zdjęć na płycie lotniska, gdyż do chwili obecnej pas startowy w Chanii używany jest także przez samoloty greckich sił powietrznych. Przy odrobinie szczęścia można tam zobaczyć startujący samolot F-16. 

Lotnisko dzieli od centrum miasta Chania odległość około 20 minut jazdy samochodem. Najdogodniej skorzystać z Drogi Narodowej i wybrać zjazd w kierunku lotniska. Osoby wyruszające ze środkowej i wschodniej części wyspy powinny kierować się na miejscowość Souda. Z powodu korków i licznych jednokierunkowych ulic, mniej korzystnym wyborem jest przejazd przez Chanię. Na lotnisko możliwy jest także dojazd autobusem z dworca autobusowego w Chanii (przejazd trwa ok. 30 minut). 

Port lotniczy w Sitii

Stosunkowo nowym lotniskiem jest port lotniczy w miejscowości Sitia położony najdalej na wschodzie Krety. Choć władze miasta wiążą z nowo powstałym terminalem duże nadzieje i liczą na rozwój turystyki masowej w tym regionie, większość lotów odbywających się na to lotnisko to loty krajowe. Jakość lotniska nie będzie więc miała wpływu na obsługę zagranicznych turystów i raczej w znikomym stopniu przyczyni się do rozwoju sektora turystyki. Podejmowane są co prawda starania, by włączyć port lotniczy w Sitii do sieci połączeń czarterowych, jednak nic nie wskazuje na to, by ośrodek ten miał dorównać rangą lotnisku w Heraklionie czy w Chanii. 

Miasto Sitia stanowi dogodną bazę wypadową dla osób chcących zwiedzać wschód Krety, obszar do tej pory niedotknięty przez masową turystykę. Należy zdawać sobie sprawę jednak, że drogi w tym regionie są bardzo kręte i strome. Wiele z nich jest nieodpowiednich dla autokarów (przejazd trwa niewspółmiernie długo w stosunku do odległości) i mogą one nastręczać trudności mniej wprawnym kierowcom. Jeśli jednak ktoś pewnie czuje się za kierownicą, dobrym pomysłem jest wynajem auta i zwiedzanie tych urokliwych zakątków wyspy mniejszym środkiem transportu. Dojazd na lotnisko w Sitii z centrum miasta zajmuje ok. 15 min. samochodem. 


Monika Błaśkiewicz
Monika Błaśkiewicz

Filolog klasyczny i historyk, miłośniczka podróży na końskim grzbiecie i nie tylko. Zawsze ciekawa świata i tego co się kryje za następnymi drzwiami. 

podobne wpisy

Atrakcje turystyczne na Krecie i ceny biletów wstępu

W związku ze zmianą cen biletów do atrakcji turystycznych,... Czytaj więcej

Samochodem po Krecie

Jazdę samochodem po Krecie można określić jednym słowem,... Czytaj więcej

Kreta - pogoda

Kreta leży w strefie klimatu śródziemnomorskiego, co oznacza,... Czytaj więcej

Wakacje na Krecie a imigranci i sytuacja polityczna Grecji

Temat imigrantów rozlał się w komentarzach po całej Europie... Czytaj więcej

Kali oreksi (gr. smacznego), czyli w greckiej tawernie

Kreta to nie tylko pałac w Knossos i bajeczne plaże z turkusowymi... Czytaj więcej

Kreta w czerwcu

Wakacje przed wakacjami? Dlaczego nie! Na Kretę warto wybrać... Czytaj więcej