Wino retsina co "gębę wygina"

26-04-2016

Retsina to białe wino z dodatkiem żywicy. Jej nietypowy smak posiada tyle samo zwolenników ilu przeciwników. Aby jednak wyrazić swoje zdanie na jej temat koniecznie trzeba jej skosztować podczas pobytu na Krecie.

Zwyczaj spożywania wina

Zwyczaj spożywania wina przez mieszkańców starożytnej Hellady narodził się blisko 2 700 lat temu. Grecy pili duże ilości słodkiego wina, najczęściej słodzonego miodem z dodatkiem wody (nawet morskiej!). Homer zalecał łączenie wina z wodą w proporcji 1:2, ale stosowano również mieszaniny w stosunku 1:3 lub 2:5. Jednocześnie dla poprawy smaku samego trunku poszukiwano różnych sposobów, aby zwiększyć ilość cukru w nim zawartych. Najczęściej pozostawiano grona na krzewach lub suszono je na słońcu tuż po zbiorze. Te oto niekonwencjonalne metody nie tylko sprawiały, iż winogrona uzyskiwały większą słodycz, ale też odznaczały się nietypowym bukietem smaków oraz barwą trunku z nich powstałego. Obecnie jeszcze na wyspie Santorini, ubogiej w wodę oraz glebę o różnorodnych wartościach odżywczych, stosuje się takie sposoby uprawy. Sami możecie się o tym przekonać kosztując, np. słodkiego wina Visanto, na którego złożony bukiet składają się aromaty suszonych owoców, w tym winogron. 

Jak powstała retsina

O samej produkcji wina, należy wspomnieć iż Grecy wytwarzali wino nie tylko na swój użytek, ale również sprzedawali je ludom zamieszkującym odległe tereny. Trunek transportowano najczęściej drogą morską, dlatego należało wymyślić odpowiedni sposób przechowywania, który zapobiegałby utracie jego winnych właściwości. Wino przelewano zatem do przewoźnych amfor lub podróżnych bukłaków, które następnie szczelnie zamykano plombami i transportowano. Odkryto wtedy, iż żywica sosnowa wykorzystana do produkcji plomb, nie tylko znakomicie zabezpiecza naczynia, ale też przenika do cieczy i w ten sposób zmienia jej smak. Tak, właśnie narodziła się retsina - odmiana wina zawierająca żywicę. Wkrótce potem ten nietypowy trunek stała si bardzo poszukiwanym napojem, a "żywicowanie" wina stało się powszechnym zwyczajem. Jedynie złośliwi przeciwnicy tego napoju utrzymywali, iż obecność żywicy w winie można wyjaśnić chęcią ukrycia słabego smaku wyprodukowanego trunku. 

Jak spożywać?

Retsinę najlepiej spożywać schłodzoną. Smak wina wyśmienicie komponuje się z prostymi potrawami kuchni kreteńskiej, np. grillowaną rybą lub popularnymi mezedes (przystawkami). Grecy nie piją retsiny w kieliszkach, tylko w szklaneczkach z grubszego szkła, odrobinę podobnych do naszych "musztardówek". Niektóre, co "poczytniejsze" przewodniki oraz ich autorzy, doradzają turystom konsumpcję wina z wodą  lekko gazowaną (sodą) lub popularnymi napojami wysoko słodzonymi (np. 7-up czy też Sp...). Osobiście odradzam tworzenie takich wymyślnych mikstur. Uważam bowiem, iż kto nie doceni nietypowego, ale jakże wyśmienitego smaku retsiny bez jakichkolwiek dodatków, nie powinien jej w ogóle spożywać. W wersji mniej wykwintnej popularne są również szklane półlitrowe butelki. Warto wspomnieć, iż produkcja samej retsiny w samej Grecji przekracza blisko 50 mln litrów rocznie i jest dowodem na znakomitą popularność tego rodzaju wina, niestety w dominującej części wśród  lokalnych mieszkańców.

Najpopularniejsze retsiny na Krecie

Na początek najpopularniejsza retsina tłoczona na Krecie- Ekavi. Jej produkcja odbywa się miejscowości Peza, w prowincji Heraklion, i jest udziałem dużej korporacji rolniczej, która zrzesza właścicieli gajów oliwnych i winnic w regionie. Zawartość alkoholu w winie wynosi ok. 11,5%. Swoim smakiem w pełni oddaje żywiczny aromat. Niebywałą zaletą jest jej dostępność w półlitrowych butelkach.

Retsina Hania jest lokalnym produktem pochadzącym z okolic miejscowości Chania. Jako lokalny produkt jest podawana często w tawernach, można ją również nabyć w lokalnych sklepach. Jej smak nie zaskakuje szczególną odmiennością, po prostu smakuje jak dobrze przygotowana retsina oraz jest warta polecenia jako specjał prowincji. Spróbujcie kompozycji złotego trunku z równie szlachetnym serem graviera oraz oliwkami. Jest to połączenie idealne.


Kornelia Michalak
Kornelia Michalak

Miłośniczka i pasjonatka podróży za jeden uśmiech do gwiazd lub tylko o jedną miejscowość dalej.

Z przypadku "Kretolożka". Ciągle poszukująca urokliwych zakątków

i oczekująca na niezwykłe spotkania z ludźmi.

podobne wpisy

Frappé - grecka kawa mrożona

Kawa frappé to grecki sposób na orzeźwienie w upalne dni... Czytaj więcej

Bogactwo greckiej kuchni - mezedes

W kuchni greckiej mezedes to potrawa lub zestaw potraw,... Czytaj więcej

Kali oreksi (gr. smacznego), czyli w greckiej tawernie

Kreta to nie tylko pałac w Knossos i bajeczne plaże z turkusowymi... Czytaj więcej